Włodzimierz Lubański, jeden z najlepszych polskich piłkarzy wszech czasów
odwiedził Szkołę Mistrzostwa sportowego im. J.Kałuży i H.Reymana w Krakowie.
Spotkanie odbyło się przy okazji promocji książki o karierze Włodzimierza
Lubańskiego "Życie jak dobry mecz". Książka jest wywiadem rzeką, który
przeprowadził z piłkarzem Michał Olszański.
Podczas spotkania Włodzimierz
Lubański opowiadał o swojej karierze. Drodze do reprezentacji, w której zadebiutował
jako 16-latek. Opowiadał zarówno o wspaniałych momentach w swojej karierze, jak
i o tych trudnych. Nie zabrakło wspomnień o trenerze Kazimierzu Górskim i reprezentacji,
występach w na igrzyskach olimpijskich w Monachium, grze zespołach ligowych
oraz wyjeździe do Belgii.
Gość SMS Kraków, odpowiadał
również na pytania uczniów. Mówił m.in:
o tym czy dobrze się uczył w szkole i jak wyglądała
jego edukacja
Szkoła to była
specjalna sprawa. Lubiłem się uczyć. Ponieważ często wyjeżdżałem z
reprezentacją na długie. zgrupowania, miałem indywidualny tok nauczania. Zdawałem
egzaminy wówczas, gdy byłem do nich przygotowany. Nie uciekałem przed
odpowiedzialnością, która była dla każdego ucznia.
o tym co chciałby robić, gdyby nie został piłkarzem
Chciałem być piłkarzem.
To było we mnie zaszczepione, to była moja wielka pasja i nigdy nie
zastanawiałem się nad tym, że nie zostałbym
im i co bym robił innego.
o tym czy myślał kiedyś o rezygnacji z kariery
Były takie
przemyślenia, kiedy walczyłem ze swoją kontuzją. Jednak silniejsza była wola
powrotu.
o jego boiskowym przydomku
Luba. W Belgii
skracali moje nazwisko, mówili nie lubański tylko Luba.
o tym jak zainspirować młodych sportowców, aby byli
coraz lepsi
Nie ma złotego środka.
Wiem jedno z doświadczenia, poza pasją trzeba się poświecić. Trzeba znaleźć
czas aby się doskonalić. Kiedy miałem tylko czas, poświęcałem go aby kształcić
swoje umiejętności piłkarskie. Trzeba ćwiczyć codziennie.
Po spotkaniu przyszedł czas na autografy oraz wspólne zdjęcia legendy z młodymi piłkarzami z SMS Kraków.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz